Światowe IEM5  wyglądało podobnie. Tym razem to Polacy wygrali z Szwecja SK-Gaming, ale tytuł, niestety, zdobyło ukraińskie Na'vi. Fnatic odpadło w ćwierćfinale, przegrywając ze "złotą piątką".

Potem była Xperia Play i znów nasi byli górą, wygrywając z Szwecja SK w finale. Ale SK-Gaming powoli zaczynało się rozpędzać. Wygrało szwedzkie WCG, wygrało DreamHack Summer 2011, ale pamiętajmy, że wtedy już Polska FX zaczynało robić bokami i nie wysłało drużyny na turniej. Zresztą do dnia dzisiejszego organizacja jest winna swym graczom grubo ponad 50 tys. zł!

Dania Fnatic wtedy odpadło z Ukraina Na'vi w ćwierćfinale, a Szwecja SK w finale wygrało z odnowionym składem Dania mtw.

Następnie SK Gaming wygrało Gamegune, naszych znów nie było, a fnatic wylądowało na 4 miejscu.

Polska Frag-eXecutors pod tą nazwą pojawiło się jeszcze raz ostatni na e-Stars Seoul 2011, gdzie w finale pokonało Szwecja SK, po drodze rozprawiając się z Ukraina Na'vi, zaś Szwecja SK oprawiło Dania fnatic.

Z kolei na IEM6 Global Challenge New York nie było FX, a SK Gaming wygrało.

Na ESWC 2011 SK pokonało Na'vi, zaś nasze G5, już jako Polska Again przegrało o wejście do finału, a w końcu nawet mecz o 3 miejsce z niemieckim mousesport.

Za to już na DH Winter do głosu powróciło Dania fnatic. G5 odpadło w ćwierćfinale, tak samo jak Szwecja SK, jednak na finałach WCG Dania fnatic nie było. Skandynawskie eliminacje wygrało Szwecja SK Gaming i to ono reprezentowało Północną Europę.

W finale nasi, już w barwach Polska ESC Gaming pokonali Szwecja SK Gaming 2:1, po raz kolejny wydzierając Szwedom medal w finale. I w zasadzie można powiedzieć, że od tej chwili zaczął się upadek SK, przynajmniej na platformie CS 1.6, choć po drodze jeszcze udawało się im wygrać jeden szwedzki turniej i zająć jedno drugie miejsce.