Wśród dziesiątki znudzonych grą, mamy czterech Polaków. Przypomnijmy sobie dzień 8 lipca - wtedy Łukasz "dARKSWN" Borowski oficjalnie oświadczył, że Counter-Strike 1.6 nie sprawia mu już tyle radości co kiedyś - "wolałem pyknąć w LOL-a czy obejrzeć jakiś dobry film. Po co robić coś na sile? Z drugiej strony bardzo zżyłem się z chłopakami z MFP ( Januszem, Michałem, Maćkiem, Łukaszem, Bartkiem i Kacprem) dlatego trochę szkoda mi odchodzić." - relacjonował Borowski. Jego decyzja zmotywowała do działania kolejnych śmiałków.

Miesiąc później z grą "pożegnał się" Przemysław "insider" Kłosek. W składzie MaxFloPlaY przebywał kilkanaście dni, po czym uznano, że nie jest zbyt dyspozycyjny. Na Allegro ruszyła kolejna wyprzedaż - Kłosek oferował swoją "zjechaną" myszkę IE. Jego przejście na emeryturę stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. Dlaczego? Ostatnio zaangażował się bowiem w projekt bang! - czyli bicie lepszych w eliminacjach online. 

Koniec sierpnia przyniósł nam dwie niespodziewane wiadomości. Grzegorz "szpero" Dziamałek bardzo mocno osłabił DELTĘ, która była przecież na dobrej drodze ku Europie (wysoka pozycja na turnieju GameGune). Dziamałek doszedł do wniosku, że to najlepszy moment, a "brak chęci, czasu i ogólnie motywacji" to jedne z głównych przyczyn wyprzedaży sprzętu (taka moda). Czym teraz zajmie się esportowy emeryt? Życiem prywatnym, nauką i piłką nożną, która jakiś czas temu była najważniejszym hobby Grzegorza. Tak to już jest, że CS pożera nasze zainteresowania i budzimy się z ręką w nocniku - czy Dziamałek wybiegnie jeszcze na boiska drużyn lokalnych? Zobaczymy.

Kilka dni później kolejny cios dla DELTY. Ze składem żegna się Adam "destru" Gil. "Szpero skończył, czas i na mnie" - napisał na swoim facebook'owym profilu. Zapytany o konkretne przyczyny nie zdradził zbyt wiele - "priorytety. Dość mocny impuls tutaj miał miejsce, co poradzić ;-)". W ten banalny sposób "pomarańczowi" stracili dwa potężne ogniwa. Następcy robią co mogą, ale wysoka porażka z Frag eXecutors czy chociażby z Haxornią daje do zrozumienia, że DELTA jest wyraźnie słabsza. Miejmy nadzieję, że to kwestia czasu.