Szczęście i nic więcej

To, że SpawN stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych esportowców na świecie jest w dużym stopniu przypadkiem. Gdyby nie zdarzenie, o którym za chwilę przeczytacie, to być może druga odsłona "Znanych i nieznanych" należałaby do zupełnie innego gracza. Jesienią 2003 roku strzelcy z SK Gaming stanęli przed wielkim wyzwaniem. Zbliżał się elitarny turniej World Cyber Games, a warunkiem uczestnictwa był m.in. jednonarodowy skład. Potti, Fisker, Heaton i ahl zaglądają w dokumenty i potwierdzają miejsce swojego urodzenia. Problemem jest piąty eLement, który urodził się w Norwegii. Innych czołowych graczy obowiązują kontrakty i wydaje się, że tylko SpawN jest w stanie dostarczyć wsparcie dywizji SK Gaming!

Turniej WCG 2003 był ogromną szansą na wypromowanie swojej sylwetki. Z tej szansy postanowił skorzystać właśnie Abdisamad, który zdawał sobie sprawę z tego, że drugi raz takiej okazji może nie mieć. Czasu na szczegółowe przygotowania było niewiele - bardzo szybko nadszedł okres eliminacji krajowych. Co ciekawe, dywizja SK Gaming z tymczasowym reprezentantem pokonała wszystkich swoich rywali, w finale tracąc symboliczne trzy rundy - awans na globalne finały w Seulu stał się faktem.

Szwedzi wciąż nie do końca wierzyli w swój sukces. Na horyzoncie widzieli już cieżkie spotkania z najlepszymi drużynami z poszczególnych krajów. Możemy się tylko domyślać jakie obrazy wyświetlały się w umyśle młodszego Mohameda. Sukces czy porażka? Początek kariery czy koniec marzeń o występach w największych organizacjach zrzeszających esportowców? SpawN postawił wszystko na jedną kartę. Ruszyła faza grupowa. Dziewięć spotkań i dziewięć zwycięstw to bilans ekstremalnie pozytywny. W finale Szwedzi zmuszeni zostali do podjęcia walki ze znaną wszystkim amerykańską kadrą 3D. Ostatecznie obszary de_dust2 i de_train szybciej zdominowali Szwedzi i to oni stanęli na najwyższym szczeblu podium. Po zawodach przyszedł czas na rozliczenia. SpawN nie był już nikomu obojętny. Wiele osób uznało go jednym z głównych autorów tego gigantycznego sukcesu.

Dzięki temu wszystkie drzwi do kariery zostały przed nim otwarte. Na kolejnych turniejach również występował razem z SK Gaming, ponownie zdobywając masę wyróżnień. SpawN rzutem na taśmę stał się pełnoprawnym reprezentantem SK. Drużyna dokonywała roszad w zależności od granej mapy - nikt nie mógł więc czuć się poszkodowany. 

Podsumowując, 2003 rok był kluczowym momentem dla Abdisamada. Gdyby nie przypadkowe powołanie do kadry mógł do dziś pozostać niezauważony.

SpawN