Jako, że pełniłem funkcję administratora rozgrywek musiałem wyjechać do Nowego Targu wczesnym rankiem - pierwszy mecz planowany był na godzinę 8:10 (tradycyjnie było inaczej). Powodem około dwugodzinnego opóźnienia były problemy z serwerem, niestety administrator sieci złapał gumę w drodze, przez co pojawić musiał się drugi, który już wszystko ogarnął i turniej ruszył. Zespół składał się z czterech uczniów i jednego nauczyciela, który pełnił rolę kapitana. Nie brakowało nauczycieli od informatyki, przyosobienia obronnego, a nawet księdza, który grał w jednej z drużyn i radził sobie całkiem nieźle (niestety mimo jego trzech headshotów w  jednej z rund pistoletowych, jego drużyna nie doszła do półfinałów).

http://allplay.pl/uploads/articles/22_2.jpg

Ilość szkół, która zjawiła się na miejscu może nie była zbyt oszałamiająca, ale jakoby nie patrzeć było ich tylko i aż osiem - całkiem sporo jak na rejon, w którym odbywał się lan. Do Nowego Targu nie wstawiła się jedna z ekip, która zgłaszała swój udział i miała się pojawić - szkoła wojskowa.


Mecz półfinałowy