Przejrzyście prezentuje się sterownik. Po odpaleniu go na swoim komputerze, pierwsze co chciałem sprawdzić to to czy można zmienić na język polski. Niestety nie, ale kto w dzisiejszych czasach nie potrafi podstaw angielskiego. Zdając się na samą intuicję można opanować obsługę sterownika i spokojnie skonfigurować ją pod swoje "widzi misie". Każde z ustawień zapisujemy na trzech dostępnych profilach, co zapewni kompatybilność w wielu formach korzystania z komputera.

Pierwsza zakładka w oprogramowaniu Scorpion UI poświęcona jest przydzielaniu konkretnych funkcji danemu klawiszowi. W kolejnej zakładce znajdujemy funkcję nagrywania macro'a i zapisywaniu go na pamięci wewnętrznej w myszce, czy jak kto woli na dysku komputera. Następna strona naszego sterownika dedykowana jest fanom szybkości. Dzięki wskaźnikom potrafimy regulować prędkość poruszania się kursora, przewijania oraz podwójnego kliknięcia. Oprócz tego można dopasować częstotliwość próbkowania oraz ilość punktów na jeden cal (DPI). Ostatnia zakładka przeznaczona jest na działanie podświetlenia sygnatury. Swoją drogą zawsze sobie ceniłem możliwość posiadania wpływu na wygląd myszki, przynajmniej minimalny.