Do testów po złożeniu komputera i instalacji systemu "najsampierw" używam starego benchmarka 3dmark2003. W zasadzie nigdy mnie nie okłamał. Jak coś jest nie tak, to i on nie zagra jak należy. Niestety, od nastania nowej wersji okien z numerem 10 nie wszystko działa, jak powinno. Albo jeszcze inaczej, raz działa, raz nie i w zasadzie dotąd nie wymyśliłem dlaczego. Wyniki też są dziwne, ale dotyczy to tylko i wyłącznie systemu Windows 10. Tu wyboru nie było, laptop dotarł do nas z preinstalowanym systemem.

Jakiś czas temu testowaliśmy gamingowego laptopa firmy Hyperbook, który miał bardzo zbliżone do naszego Predatora parametry, ale miał Windows 7 i trochę mniej pamięci Ram (32GB - 64GB). Karta graficzna ta sama, większy ekran (17"-15"), dysk SSD M.2 na system i "zwykły" na dane. Procesor i Ram (DDR3 1600MHz -DDR4 2133MHz) mamy nowszej generacji, ale o zbliżonych parametrach.

 

Nim zaczniemy testy graficzne kilka słów zachwytu nad wynikami dysku SSD, na którym zainstalowany jest system. Używa złacza M.2, nie SATA. Aktualna generacja standardu SATA pozwala na przesyłanie danych z maksymalną prędkością ok. 570 MB/s. M.2 jest znacznie szybszym interfejsem niż SATA III i mSATA, co możecie zobaczyć na testach - dla porównania dysk SATA 3 Plextor, który testowaliśmy onegdaj.

Dysk M.2 w sumie jest mniejszy niż kości pamięci i wygląda tak:

A teraz testy graficzne, choć spora część tego, co znajdziecie na tej stronie, to walka z systemem (Windows 10), ale nie potrafię sie powstrzymać, by o tym nie wspomnieć. Z problemem spotkałem się juz kilka razy i nikt nie potafił mi wyjasnić dlaczego tak się dzieje?

Wyniki laptopa Hyperbook wyglądały tak:

Nasz testowaliśmy na kilka sposobów, a to dlatego, że w zależności od użytego ekranu, monitora i sposobu jego podłączenia otrzymywaliśmy różne wyniki, a czasem ich nie otrzymywaliśmy, bo test nie dochodził do końca - tu mowa głównie o benchmarku 3dmark2003. Z grami i najnowszym 3dmark nie było tego problemu, działał zawsze, ale wyniki też są różne. 

 

 

Ale zacznijmy od początku - monitor wbudowany - IPS o rozdzielczości FHD i 15 calach, 60Hz bez g-sync raczej nie zadowoli nas, przynajmniej w domowych warunkach. Sięgniemy po zewnętrzny wyświetlacz. Ze względu na rodzaje wyjść - DisplayPort i HDMI musimy sięgnąć po takie wyświetlacze, które te złącza mają. Do wyboru miałem dwa - ACER XB280HK - tylko z wyjściem DisplayPort (60hz ale z g-sync) i Benq 144Hz ze wszystkim czego dusza zapragnie. Z przekory podłączyłem Acera 4K, by sprawdzić problem, z którym spotkałem się już wcześniej. Co prawda nie mam innego monitora 4K, ale problem pojawiał się na różnych komputerach w zestawieniu z systemem Windows 10. Ten sam komputer z Windowsem 7, na drugiej partycji nie ma problemu z... no właśnie... z wyżej wspomnianym starym już benchmarkiem 3dmark2003. Na Windows 7 wszystko hula, wyniki są prawidłowe, na Windows 10 albo się nie odpali, albo zwiesi. Po podłączeniu przez DisplayPort laptopa do monitora Benq to samo, no prawie, bo raz, czy dwa udało się test przejść. Po podłączeniu przez HDMI działa wszystko bez problemu, ale wydajność jest niemal połowę mniejsza??? Co ma monitor do wydajności? W teorii tyle samo co piernik do wiatraka, a jednak. Na laptopie najczęściej komunikat jest taki, jak na obrazku:

Na moim komputerze desktopowym (i5, 16GB Ram, SSD Crucial, GTX 660 Windows 10) zwieszka jest częsta, czasem zaś test idzie, ale zamiast 1000 FPS ma 5-10 FPS. Powyłączałem wszystkie możliwe programy, ale zawsze to samo. Na laptopie udało mi się chyba ze 2 razy dokończyć test na monitorze Benq podłączonym przez DisplayPort. Na monitorze 4K nigdy. Wynik poniżej:

Jednak w 99% testu nie udaje się dokończyć. Jeśli rzucicie okiem na artykuł o Hyperbooku, wynik jest zbliżony. Tam było 94726 punktów.


Ale najdziwniejsze jest to, że na monitorze podłaczonym przez HDMI i wbudowanych ekranie nie mamy ani jednej zwieszki. Panel sterowania Nvidia chyba dowodzi, że ekran wbudowany też chyba korzysta ze złącza HDMI. Ale dlaczego wynik wygląda tak:

Przy tej konfiguracji sprzętowej wynik powinien oscylować w granicach 100 000 punktów - jak na tym teście, który się udał. Takie dysproporcje zresztą zobaczymy w testach szczątkowych, tych nieudanych, gdzie jest dużo więcej FPS, a na wbudowanym ekranie liczba FPS jest dziwnie mała. Podobne dysproporcje znajdziemy w grach i najnowszym teście, choć różnice punktowe nie będą już tak spektakularne. Oczywiście część problemów może przysparzać też stary program, nie do końca zgodny z systemem, ale na moim desktopie i monitorze Benq test działa dobrze.

Tak wyglądają testy w nowym 3dMark na monitorze wbudowanym w laptopa:

A tak (poniżej) na podłączonym przez DisplayPort monitorze Benq : 

Wyniki na monitorze Acer 4K  (poniżej) - różnica na teście Ice Storm to niecałe 10%, ale to nie jest margines błędu. Coś nie działa z 4K prawidłowo, ale tylko z Windows 10:

 

Popatrzmy jak testy wypadły nam w Batman Arkham Knight w najwyższych ustawieniach FHD (wszystko na maxa) - wykorzystalismy test wbudowany w Batmana:

Batman Arkham Knight to gra, która zdrowo daje popalić komputerom, a i tak poprawki poprawiły wydajność. Jak widzicie na monitorze wbudowanym mamy najgorsza wydajnośc. Minimalne FPS - 25 - w porównaniu do 30-32 na monitorach zewnętrznych podłączonych przez DisplayPort - różnica aż 20%. Maksymalne FPS też na monitorach zewnętrznych są lepsze, ale ta różnica to jakies 10%. A wydawałoby się, że nie powinno to mieć znaczenia. 10-20% wydajności to niekiedy róznica w klasie karty graficznej i cenie kilkuset złotych. Dla porównania test zrobiliśmy na podobnym komputerze desktop "hand made", z procesorem i7 4790 o taktowaniu 3,6GHz, karcie graficznej  w teorii niższej o klasę i znikomej, w porównaniu z laptopem ilości pamięci RAM  - 16GB. System Windows 7, jak w laptopie, postawiony został na dysku SSD, ale dysk w laptopie Acer Predator 15 deklasuje w testach rywala, o czym później.

By zakończyć etap testów graficznych wrzucam dla porównania test w najnowszym 3dmark zrobione na desktopie, którego parametry podane mamy wyżej.