Tak z dziennikarskiego obowiązku - listę monitorów, dla porównania, znajdziecie choćby pod tym linkiem

A poniżej zestawienie monitorów z uwzględnieniem parametru input lag, na który, nie bez powodu, narzekano przy poprzednim modelu EIZO FG2421 120/240 Hz. Nasz bohater uzyskuje 5 milisekund, a choć "Asusy" są trochę lepsze, pamiętajmy, że komfort zaczyna się od około 8-9 ms, a zatem jest i tak dobrze. Różnica w wyposażeniu jednak przemawia za EIZO. Dlaczego? O tym na kolejnych stronach.

Tymczasem jeszcze jedna uwaga - funkcja która potrafiła mnie doprowadzać do pasji. Montowanie całości po wyjęciu z pudła. W naszym przypadku jest prosto i idealnie, choć pamiętam na jednym z lanów kilkadziesiąt monitorów Samsunga, które miały żle zrobione otwory w plastikowej nodze i trzeba było je rozwiercać na miejscu na nowo. Nasz monitor wyciągamy z pudła, przykładamy podstawkę do nogi i jednym wręcz ruchem zatrzaskujemy na właściwe miejsce. Dokręcamy śrubkę i po sprawie. Cała operacja trwa może 10 sekund.