Przełączniki mechaniczne są bardziej sprężyste od tych, których działanie opiera się na gumowych membranach, zaś siła, jaką trzeba przyłożyć, zależy od typu przełącznika. Tych zaś, nawet w obrębie jednego producenta, mamy bez liku. Różnią się przy tym nie tylko kolorem, ale barwą dźwięku, żywotnością, siłą wymaganego nacisku, czy długością skoku.

#Tu znajdziecie bardzo przydatne porównanie przełączników - firm produkujących je jest więcej, niż nam się wydaje. 

Należy wspomnieć tu, że przyciski mechaniczne nie wymagają dociskania klawiszy do samego końca, w przeciwieństwie do membranowych, reagują już od połowy długości skoku, wynoszącego 4 mm, co choćby pozwala pisać z użyciem mniejszej siły i zarazem ograniczeniu głosności, przy odrobinie wprawy.

Od wielu lat korzystam z klawiatury QPAD MK-80, opartej na przełącznikach firmy Cherry tzw. MX Blue, które charakteryzują się specyficzną głośnością, przypominającą maszynę do pisania.

Pokrótce tylko o tej klawiaturze, bowiem przede wszystkim do niej będę porównywał produkt firmy OZONE.

zdjęcie z telefonu, ma pokazać różnice w rozmiarze i kolorki

Jest to normalna, w zasadzie pełnowymioarowa, "zwykła" klawiatura, bez dodatkowych przycisków multimedialnych, czy jakichkolwiek innych, choć kilka funkcji ma przypisanych do używania z klawiszem funkcyjnym. Różni się od najzwyklejszych tym, że ma wbudowany hub USB, oraz przejściówkę audio. Obie funkcje będą działały po podłączeniu w odpowiednie im gniazda w komputerze. Dla mnie osobiście najbardziej przydatna wydaje się być funkcja audio, dzięki której mogę podłączyć bezpośrednio słuchawki z krótkim kablem (QPAD 1339, SS H2), bez przedłużacza. Podobnie zresztą z USB, szczególnie jeśli mamy komputer "wkopany" gdzieś głęboko pod biurko.

Obie klawiatury świecą, na niebiesko QPAD, oparty na switchach MX Blue, a OZONE na MX Red na czerwono (są również z innymi przełącznikami). Podświetlenie w obu można oczywiście regulować.