Cześć Paweł! Chciałbym, abyś na początku przedstawił się i powiedział kilka zdań na swój temat wszystkim czytelnikom, którzy nie mieli jeszcze okazji Cię poznać.

Cześć, nazywam się Paweł, mam 21 lat i jestem studentem Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Studiuję na kierunku turystyka i rekreacja. Sesja coraz bliżej, no i jeszcze czeka mnie wybór specjalności, którą będę kontynuował w następnych semestrach. Najprawdopodobniej wybiorę specjalność gospodarowanie w turystyce. A kiedy nie studiuję, to się bawię. Trójmiasto jest jedną wielką imprezą, tutaj o każdej godzinie możesz się pobawić. A w wolnym czasie zajmuję się UniversalSoldiers. Mogę pisać długo, ale nie chcę Ciebie i czytelników (o ile to ktoś będzie czytał) zanudzać.

Przejdźmy do rzeczy. Jakiś czas temu przejąłeś stery UniversalSoldiers po Jakubie „pynio” Pyszczku. Czy byłeś zadowolony ze współpracy z tą osobą? Dlaczego Kuba zrezygnował z prowadzenia organizacji tak szybko?

Z tym przejęciem sterów to może nie jest aż tak dosłownie, bo Kuba starał się prowadzić to wszystko, jednak do wszystkiego musiałem go gonić, i często było tak, że to ja musiałem robić za tego złego, co pokazywał mu, że robi wszystko źle, a niekiedy wziąć wszystko w swoje ręce i zrobić to po swojemu. Kiedy pynio dochodził do US mówił, że możemy zrobić dużo. Na początku nie działo się zbyt wiele, jednak stwierdziłem, że jest to kwestia aklimatyzacji z nową organizacją, z czasem musiałem zacząć naciskać już na niego żeby wziął się do pracy. Po kilku miesiącach współpracy nadszedł czas, kiedy razem z Łukaszem zaczęliśmy się zastanawiać czy to było to, czego szukaliśmy. Ja siedziałem całymi dniami i starałem się „coś” robić, a Kuba, który został głównym managerem, wchodził tylko na chwilę i znikał, więc po czasie stwierdziliśmy, że lepiej będzie, gdy on zajmie się nauką, gdyż matura jest bardzo ważna. On sam przyznał nam rację i rozstaliśmy się w miłej atmosferze.

Tak jak wspomniałem, zostałeś jego następcą. Czułeś na swoich barkach dużą odpowiedzialność, kiedy przejmowałeś władzę w US? Wahałeś się nad podjęciem decyzji?

Tak naprawdę to cały czas miałem to „na swoich barkach”, ponieważ kiedy jeszcze nie było Pynia, ktoś to chyba musiał prowadzić, a że po odejściu całego starego zarządu zostałem sam, to starałem się jakoś w miarę moich możliwości to prowadzić. Jednak moje umiejętności były małe, gdyż wcześniej pomagałem przy niektórych projektach, robiłem zakłady i szukałem swojego miejsca. Wiedziałem, że podejmując się tego, nie będzie łatwo, jednak zawsze mogłem liczyć na pomoc ze strony Łukasza, oraz innych osób, które są ciągle związane z US. Wiedziałem, że ktoś to musi wziąć na siebie, a że ja już nie raz dostawałem po dupie od życia, więc stwierdziłem, że to może być kolejna dobra lekcja, z której jeżeli coś nie wyjdzie, to będę mógł wyciągnąć wnioski i powiedzieć sobie, że jednak się do tego nie nadawałem. Na szczęście, jak na razie mamy się dobrze i nie jesteśmy „tonącym statkiem”, jak to podkreślało już wiele serwisów. Jednak UniversalSoldiers to nie tylko gaming, ale również i serwery i trzeba powiedzieć, że Malutka odwala tam kawał roboty, bo ona zajmuje się wszystkimi serwerami i stara utrzymać się wysoki poziom nie tylko gry, ale kultury panującej na serwerze oraz forum, za co jej biję zawsze wielkie BRAWA!

PaWcIoZSZ
Chwilę po tym, jak zostałeś głównym menadżerem, szeregi US zasilili SteadY oraz ziomsky. Czy jesteś zadowolony ze współpracy z tymi osobami? Jak wygląda podział obowiązków?

Nie lubię określenia główny manager, bo każdy ma swój wkład w rozwój, jestem zwykłą osobą, która stara się robić coś tak, aby było dobrze. Ale wracając do twojego pytania… Pawła oraz Sebastiana znam od bardzo dawna, są to już starzy wyjadacze sceny eSportowej. Zarówno jednego jak i drugiego mogliście zobaczyć już w naszych barwach. Paweł zajmuje się kontaktem z serwisami eSportowymi oraz innymi mediami, w których można poruszyć temat sportów elektronicznych oraz promować naszą organizację oraz sponsorów, pomaga mi również w akcjach promocyjnych, razem mamy naprawdę masę pomysłów, które z czasem zaczniemy realizować, współpraca układa się bardzo dobrze zarówno nim, jak i z Sebą, który zajmuje się nasza drużyną CounterStrike, motywuje ich i bardzo zdziera sobie gardło podczas imprez Lanowych razem ze mną i Vavą na głośnym dopingowaniu naszych podopiecznych. On robi to, co lubi i czerpie z tego bardzo dużą radość.

Czy ktoś ze starego zarządu (JoeBlack, w4rlike, Luke, Darky) nadal ingeruje i udziela Ci wskazówek dotyczących prowadzenia organizacji?

Łukasz Ciągle podejmuje wszystkie decyzje razem ze mną, to jest logiczne, gdyż jest on założycielem organizacji. Ma większe obycie w sprawach marketingowych i czasami wie, jak zabrać się do danej sprawy. To dzięki jego doświadczeniu możemy pochwalić się naszym sponsorem, jakim jest Sennheiser. Darky również pomaga mi, gdy nie wiem jak się za coś zabrać. Jego doświadczenie jest również o wiele większe od mojego, a wszystkie sukcesy, które osiągnął przykrywają mnie w całości i staję się przy nim małym człowiekiem, darzę go wielkim szacunkiem przez to, co osiągnął i osiąga nadal.

Wiele osób chwali Ciebie za to, w jaki sposób prowadzisz organizację. W swoich szeregach posiadacie kilka solidnych formacji oraz bardzo szybko zyskaliście nowych sponsorów oraz partnerów. Jak się do tego odniesiesz?

Staram się utrzymać coś, co zawsze było w UniversalSoldiers. Mam na myśli atmosferę. Większość osób myśli, że utrzymanie dobrych relacji jest bardzo łatwe, gdyż nie przebywamy ze sobą, na co dzień. Jednak u nas jest to zupełnie inaczej. Siedzimy całymi dniami na TeamSpeak i żartujemy sobie, staramy się utrzymać bardzo dobrą relacje nie tylko na linii dywizja – zarząd, ale również między dywizjami. Ja jestem bardzo otwartą osobą i nie umiem się gniewać na ludzi i staram zawsze pokazywać to, że chcę, aby w US było dobrze. Nasi byli zawodnicy chyba nigdy nie wypowiedzą się źle o naszej organizacji, nawet w ostatnim oświadczeniu Tupiego można było przeczytać, że nigdzie nie mógł już znaleźć takiej atmosfery, jak u nas. Kiedy gracz, redaktor, grafik bądź inna osoba odchodzi, nie tracę z nią kontaktu, dalej spotykamy się i śmiejemy gramy, czy po prostu rozmawiamy. Nie obrażamy się na siebie i nie rzucamy sobie kłód pod nogi, wręcz przeciwnie, dzięki dobrej zabawie staramy się promować eSport.

Przed kilkoma tygodniami przedstawiliście nowy skład Counter-Strike'a, który dla wielu ludzi zainteresowanych sceną był sporą niespodzianką. Czy uważasz, że chłopaki mogą na stałe wbić się do ścisłej krajowej czołówki? Czy jesteś zadowolony z ich dotychczasowych wyników?

Myślę, że oni są w ścisłej czołówce, pokazali to ostatnio w meczu ze SMAGĄ, który rozgrywany był w ramach ligi Lenovo, organizowanej przez Cybersport. Teraz czekają ich dwa mecze z nowym składem Delty i zobaczymy, czy jest już to zgranie, i czy będziemy mogli im dorównać. Nie zmienia to faktu, że nasz skład jest bardzo mocny i nie można sobie odpuszczać. Chłopcy cały czas trenują i starają się ciągle ulepszać swoje zagrania tak, aby móc ciągle zaskakiwać swoich przeciwników.  

Czy planujecie przyjąć pod swoje skrzydła kolejne drużyny? Wygląda na to, że stawiacie raczej, na jakość, a nie ilość.

Myślę, że Gameburg pokazał, co się dzieje, kiedy bierze się wszystko na siłę. My raczej nie będziemy chcieli inwestować w kolejne sceny, mi samemu Ciężko by było zajmować się kolejnymi drużynami. W obecnej chwili posiadamy bardzo dobrych graczy we wszystkich dywizjach, którzy prezentują bardzo wysoki poziom gry i udowadniają, że inwestycja w nich była dobrym wyborem.

PaWcIoZSZ
Czy Twoim zdaniem US może znowu stać się tak mocne i stabilne jak kiedyś? Jak oceniasz szansę na powrót do czasów świetności?

Zawsze może się stać takie mocne i stabilne, jednak na odbudowanie tego, co było dwa lata temu trzeba będzie trochę więcej czasu. Poprzedni managerowie pokazali, że dzięki dużemu doświadczeniu łatwiej poruszać się po eSporcie i łatwiej jest prowadzić organizację mając większe obycie w tym wszystkim. Odbudowanie tego nie będzie łatwe, jednak jest możliwe.

Włodarze US zawsze lubili sprawiać swoim fanom miłe niespodzianki. Czym zaskoczy nas US w najbliższej przyszłości?

Ciągle coś planujemy, na pewno konkursy, w których będzie można coś wygrać. Myślimy nad ponowną sprzedażą gadżetów, sygnowanych logiem UniversalSoldiers. Chcę również kontynuować UniversalSoldiersTV, które podczas EGP w Kłomnicach przebiło oglądalnością dobrze znane wszystkim HSTV. Było to dla mnie duże zaskoczenie. Na serwerach ciągle trwają jakieś konkursy, więc każdy na pewno coś dla siebie znajdzie.