Stała się rzecz niebywała, Janusz "Snax" Pogorzelski został zbanowany w rozgrywkach ESL. Dodatkowo nie będzie on miał możliwości odwoływania się od wyroku, dlatego jeśli zechce wrócić na scenę sportów elektronicznych, będzie musiał poczekać... aż zestarzeje się o całe 2 lata. Czekamy więc na "januszowe oświadczenie" względem bana za oszukiwanie.

Klątwa zawodnika unosi się w powietrzu, dlatego jeśli w ciągu ostatnich 48h przebywałeś w towarzystwie osobnika o nicku Snax, weź porządny prysznic i podaj się do dymisji (jeśli kandydujesz). Zjawisko to możemy porównać do "chamskiego bana", tyle że pod lupą znajdzie się dwóch zawodników o całkowicie różnym stażu i wiarygodności.

Snax zbanowany

Czyżby Snax dostał bana tylko za zdjęcie do lustra?