Oczywiście nie znamy sprawy od wewnątrz, managerowie i właściciele zmieniali się tam co chwilę, ale teraz "nadejszła wiekopomna chwiła", jak mówił Pawlak z "Samych Swoich" i blacklisted znalazło się w sytuacji podbramkowej.

Na facebookowym fanpage Blacklisted.pl, a może hatepage, pojawiło się ostatnio obwieszczenie tejże treści, które pozwolimy sobie zacytować w całości:

"Witajcie.

Nastał czas wezwania narodu do pomocy.

Blacklisted zmieni właściciela oraz serwerownie, jednak pojawia się problem finansowy. Żeby utrzymać, na początek potrzebujemy około 400zł na 2 dyski po 300GB - kupujemy je na własność.

Prosiłbym o pomoc każdego, kto może. Każde kwoty mogą nam pomóc. 

Na początek uruchamiam sposób przelew na moje konto.

Każdego co chciałby nas wspomóc proszę o przelew na:

35 1090 1274 0000 0001 1241 6756

ŁUKASZ MENZEL UL. WIELICHOWSKA 20 64-000 KOŚCIAN WIELKOPOLSKIE 

tytuł pomoc dla bl - swój nick można dodać.

Jeżeli nie zbierzemy kasy, bl padnie w trakcie, bo nas wykiwają, postaramy się zwrócić kasę całą lub większość.

Dla głupich komentarzy: nie możemy dodać newsa, postaramy się edytować stary, nie możemy oceniać dem, bo ktoś będzie chciał odwołać się za rok i co? Nie działa nam wiele funkcji.. wszystko gdy naprawimy opiszemy!

Bardzo dziękuję w swoim i bl'a imieniu

Łukasz"

 

"UWAGA!

Dla osób, które wspomogą nas szykujemy pewne niespodzianki. 

Jak wiadomo nie będą to nagrody, ani nic tego typu, ponieważ nie posiadamy funduszy.

Jednak można liczyć na reklamę przez pewien czas na portalu( przy jakiejś konkretnej wpłacie )

Postaramy się załatwić coś też ciekawego.

Dla KAŻDEGO coś przygotujemy, nawet w najmniejszym stopniu."

 

To niemal jak Być albo nie być. Już widzę, jak niektórzy zacierają ręce. Mimo wszystko szkoda. Blacklisted miało swoje złe i dobre chwile i z pewnością zostanie, jeśli oczywiście padnie, po nim wielka dziura, choć z drugiej strony i CS robi bokami, a walka z "czitereami" na scenie CS:GO to całkiem inna bajka.