HyperShots albo inaczej Dobry&Gaming, z którego niewiele zostało po odejściu Hypera i Loorda  i tak poradził sobie ze wszystkimi pozostałymi drużynami na kolejnej edycji PCSG.

Dodatkowo, ze względu na roszady podczas turnieju, granie z Pawłem byalim Bielińskim, lub bez niego i w końcowym efekcie wygranie turnieju i to nawet bez straty mapy nie świadczy zbyt dobrze o obecnym poziomie naszego "kantera" i to zarówno poziomie klanowym, jak i mixowym. Co prawda wszyscy faworyci, a więc noMERCY, Klanowa Nazwa Robocza, Inshock i HyperShots - czyli D&G, wygrali wszystkie mecze w grupach i wyszli z pierwszych miejsc, ale potem, może po wieczornym piątkowym melanżu, już było gorzej.

INSHOCK po drodze przegrał najpierw z D und G, a potem z KNR, zaś noMERCY, czyli mój faworyt (jak to się można przeliczyć, dobrze że nie postawiłem skóry) najpierw z KNR a potem z INSHOCK.

Ostatecznie podium wyglądało następująco:

1. Dobry Gaming

  • Michał "MICHU" Müller, 
  • Mikołaj "mouz" Karolewski, 
  • Grzegorz "szpero" Dziamałek, 
  • Paweł "innocent" Mocek,
  • Jacek "minise" Jeziak

2. Klanowa Nazwa Robocza

  • Sebastian 'dArk' Babiński
  • Adam 'destru' Gil
  • imd
  • Piotr 'peet' Ćwikliński
  • Piotr MORELZ Taterka 

3. INSHOCK

  • Paweł "RED" Szymański
  • Patryk "easy" Dzięcioł
  • Damian "Furlan" Kisłowski
  • Mariusz "Loord" Cybulski
  • Bartosz "Hyper" Wolny